Sven Olsen aka Perc

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sven Olsen aka Perc

Pisanie by Perc on Wto Lis 07, 2017 4:28 pm

Imię i Nazwisko
Sven Olsen
Wiek
Obecnie w wieku 34 lat
Orientacja
Heteroseksualny?
Data i miejsce urodzenia
Urodzony 17 Marca 1988 w Oslo
Zawód/Zawody/Wykształcenie
Były chemik w certyfikowanym stopniu magistra, wykształcony w wielu dziedzinach, nie posiadając na to papierów
Rozgłos
Trochę osób kojarzy go jako osobę, która znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie, by wybawić przed zmorą żywych trupów lub bandytów, czy poratować konserwami, choć nie omieszka przyjąć zwrotnej przysługi. Pod pseudonimem Perc znany jako organizator Rankingu.
Stronnictwo

X


Wygląd
Wysoki na 178 cm mężczyzna o dość pospolitej budowie ciała, zaś sylwetce kształtowanej przez lata ćwiczeń. Naturalne, długie blond włosy zwykł farbować na ciemny kolor i spinać, by nie pałętały się niepotrzebnie wtedy, gdy nie jest to wskazane. Nosi też krótką brodę połączoną z wąsem, którą stara się strzyc co kilka dni. Nie posiada żadnych tatuaży, czy piercingu, choć nie raz planował to pierwsze. Nad obojczykiem posiada ranę postrzałową o kształcie nadanym przez krzywo układające się szwy własnej roboty.
Charakter
Prawda jest taka, że Sven dba tylko o siebie, gdyż z rodziny nikt mu nie pozostał. Naturalnie, wspomaga swą społeczność, lecz wychodząc z założenia, że w razie potrzeby sam pomoc także może otrzymać; w innym przypadku by się nie trudził. Rzeczywistość nie jest zbyt miła dla ludzi, toteż jeśli jest to możliwe i bezpieczne, stara się czerpać z życia różne przyjemności. Wychodzi też z założenia, że obowiązkiem każdego człowieka jest pozostawić po sobie świat lepszy niż się zastało, bo w końcu po co to wszystko, jeśli nie dla dzieci, które przyjdą po nas, by babrać się w tym padole łez? W głównej mierze opiera się na doświadczeniach empirycznych, przez to sceptyczny stosunek do wiary, choć lubi filozofować. Stara się być takim człowiekiem, jakich sam chciałby w trakcie swego życia spotykać. Sam zwykle nie dąży do konfliktów, lecz jeśli jednak ktoś zajdzie mu za skórę, nie ma przebacz. Stosunek do przemienionych ma raczej zimny, raczej ich eksterminuje wedle możliwości - choć bez fanatyzmu w tej czynności - starając się tworzyć przestrzeń od nich bezpieczną jako kolebkę dla nowych pokoleń. Nie wierzy w szczepionki, czy odtrutki dla przemienionych, póki nie zobaczy działania. Widok zwłok, czy morderstwo po tylu latach nie robią na nim większego wrażenia, ale nie oznacza to, że wcale nie zwraca na nie uwagi. Śmierć każdej dobrej osoby uznaje jako dramat. Na widok ćwiartowanych na żywo ludzi, czy innych ekscesów pewnikiem przegrałby z odruchem wymiotnym lub instynktownym uciekaj.
Biografia
Urodzony w Oslo w "dobrej" rodzinie. Ojciec prawnik, matka wykładowczyni socjologii. Sven dorastał jako najmłodszy spośród trójki braci. Gdy miał cztery lata, pojawiła się też siostrzyczka. Spokojne dzieciństwo, bezstresowe wychowanie i bezwarunkowy choć nieprzesadny dobrobyt pozwalały na rozwój wszystkich, choćby tylko przejściowych pasji całej czwórki dzieci. Jeśli idzie o Svena zaczęło się od kolekcjonowania kamieni szlachetnych, przeszło przez pływanie, jazdę konną, survival, grę na gitarze, paintball, majsterkowanie w warsztacie wujka pod jego bacznym spojrzeniem, kolejną próbę z instrumentami - tym razem harmonijka, by następnie podjąć się biegów długodystansowych w wieku 16 lat i pozostać przy tym aż do zakończenia edukacji w stopniu magistra jako chemik. Starał się raczej pracować w zakresie nauki stosowanej i w młodym wieku wyjechał do Afganistanu, starając się przyczynić do rozwiązania problemów z niektórymi chorobami wirusowymi. Oszczędzony jako jedyny z kilkuosobowej grupy badawczej dostał się pod jurysdykcję Talibów, gdyż jako jedyny zgodził się przyjąć szariat. Zapędzony do pracy na farmach maku, a później jako pracownik pseudo warsztatów "przetwórczych" zajmował się produkcją opium. Po długim czasie został uratowany przez amerykanów. Po oswobodzeniu czym prędzej dostał się do rodziny, a po jakimś czasie wybrał się w tournee po świecie, bo kiedy, jeśli nie za młodu? Pieniądze miał, chęci nie brakowało, a znajomości nawiązywał dość szybko. Szybkie samochody i piękne kobiety stanowiły kwintesencję podróży. Albo odwrotnie? Ileż to ich w końcu było? Dla jednych stawał się prawnikiem, dla innych wokalistą lub wszechwiedzącym guru. Będąc już wszędzie, gdzie miałby ochotę, postanowił się osiedlić i założyć rodzinę. Norwegię kochał od zawsze, jednak uznał, że jest tam zbyt zimno. Darzył Rosję wielkim sentymentem, jednak ostatecznie ostał w Stanach. Może jeśli ich obywatele uratowali mu kiedyś życie, sam powinien swój żywot tam poprowadzić? Znalazł pracę, a po kilku miesiącach przeprowadził się z wynajmowanego mieszkania do domu zakupionego na raty. Znalezienie małżonki nie było jednak tak proste, w końcu z katalogu wybrać się nie dało, a ta jedyna chyba nigdy nie znalazła się w zasięgu Svena. Rozpoczął więc rozwój różnych zainteresowań oraz udzielanie się w kilku wspólnotach, by wypełnić wolny czas. Idąc do kasyna jedynie z pięćdziesięcioma dolarami dwa razy w miesiącu oddawał się hazardowi, dołączył do kilku sekt biorąc je raczej na żarty i korzystając z Amerykańskiego prawa obkupił się we wszelkiej maści broń i urządził sobie na tyłach posesji małą strzelnicę. Wieczory spędzał zwykle na czytaniu lub oglądaniu seriali, czasem umawiając się na randki, które nawet dość często kończyły się w łóżku, choć związki nie trwały zwykle dłużej, niż kilka tygodni. Apokalipsa przyszła niespodziewanie. Pijesz w pracy kawę, czytasz gazetę, a tam doniesienia o różnym syfie dziejącym się na świecie. Normalka. Następnego dnia to samo, a kolejnego jeszcze raz. Definitywnie działo się źle. Początkowo Sven wierząc w dobre intencje władzy działał zgodnie z zaleceniami, lecz gdy zobaczył jak wojskowi obdzierają cywilów z przedmiotów potrzebnych do przeżycia, jego nastawienie zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Początkowo po ów przemianie starał się trzymać wraz z osiedlową wspólnotą i omal nie przypłacił tego życiem przez śmierć z pragnienia, gdy rezerwy były na wyczerpaniu. Szybko nauczył się, że jeśli o kogoś się dba, to o siebie i na tym koniec. O kontakcie z rodziną raczej nie było mowy. Wydostając się z osiedla i omijając pierwszych zmutowanych oraz gęste jeszcze wtedy patrole, Sven znalazł sobie solidną kryjówkę w piwnicy... tak, swego własnego domu, gdzie pod osłoną nocy przywlókł tyle jedzenia, wody i leków ile dał rady oraz broń i amunicję z pancernej szafy na parterze, a potem zatrzasnął się tam na amen i czekał. Świetnie słyszał z dołu, jak jego dom był szabrowany przez coraz to kolejne osoby, lecz zbytnio się tym nie przejmował. Przy nadchodzących wydarzeniach brak wynoszonego przez dwie osoby telewizora, czy wyrwanego wraz z kawałkiem ściany sejfu w którym znajdowało się tylko kilka zdjęć raczej nie stanowiło problemu. Z czasem jednak Sven zaczął się wymykać z kryjówki przeistaczającej się powoli w potencjalne miejsce spoczynku dla jego kości. Pierwszego przemienionego człeka zastrzelił z glocka kilkaset metrów od domu i od razu po naciśnięciu spustu zdał sobie sprawę, jakim jest skończonym idiotą, po czym pognał na złamanie karku do bezpiecznego schronienia. Przecież wystrzał niósł się na jakieś dwa kilometry, albo i więcej! Raz, że zmartwychwstańce, dwa, że wojsko! Za drugim razem był cwańszy i zabrał ze sobą kij z zamontowanym na końcu nożem. Bezpieczna odległość to podstawa! Okazała się jednak zbyt mała przeciw cholernym, eksplodującym szwendaczom, gdy jeden z nich wybuchł Svenowi niemal prosto w twarz. Dobrze, że miał na sobie kozackie lustrzanki i bandamkę. Przewrotny styl uratował mu życie. Na przestrzeni czasu Olsen starał się przeżyć, a później zapewnić sobie jako taki byt i względne bezpieczeństwo. W kilku miejscach założył plantacje opium, którego przetwarzania nauczył się dawno temu, zaś pod koniec 2021 roku ogłosił - na tyle na ile miał znajomości, by ludzie się dowiedzieli - istnienie Rankingu. Mógł zapisać się do niego każdy chętny. Na pozycję w Rankingu wpływała ilość zabitych truposzy, co udowadniało się poprzez przyniesienie do punktu kontrolnego ich odciętych nosów, które podliczano na konto petenta i utylizowano. Perc, bo taki przyjął pseudonim jako organizator, chciał, by owy punkt znajdował się w każdym obozie, choć czy się to udało, to inna historia. Kolejka Rankingu kończy się ostatniego dnia każdego miesiąca, gdy podliczane są wyniki i wyłania się zwycięzca, który śmiało może nosić miano Czyściciela oraz liczyć na ciekawy prezent. Zwykle owe prezenty organizuje Sven, choć starał się już szukać sponsorów, toteż zwykle było to kilka działek opium i trochę zapasów. Wszystko, w imię karczowania lasu powróceńców.
Umiejętności
Wspinaczka - poza drzewami, opanowane techniki wspinaczki sportowej
Ukrywanie się i skradanie - do tego maskowanie. Robi to cholernie dobrze
Oswajanie i tresura - miał psa, teraz porusza się z małpką
Udzielanie pierwszej pomocy rozwinięte pod kątem ran postrzałowych
Wybitna spostrzegawczość
Diablo zwinny i zręczny
Umiejętności wynikające z wykształcenia jako chemik
Broń palna - ćwiczona od malucha biegającego z markerem paintballowym, aktualnie na bardzo wysokim poziomie, dodatkowo specjalizacja w karabinach wyborowych. Nie jest to poziom wojskowego, jednak na 300 metrów sobie radzi, zaś najlepszy wynik osiągnął na 731 metrów przy świetnych warunkach pogodowych i pomocy obserwatora przy korekcie
Walka w zwarciu na wysokim poziomie. Żaden konkretny styl. Stara się zabijać, nie walczyć
Ekwipunek

Wszelki ekwipunek jest matowy, a potencjalnie odblaskowe elementy mogące zdradzić właściciela odpowiednio zakryte lub wymienione na ich bezpieczniejsze odpowiedniki
Bojówki, rękawice, bluza mundurowa i pałatka w kolorach kamuflujących
Buty w wojskowym standardzie i obowiązkowe grube skarpety
Lekka kamizelka kuloodporna (kevlar)
Nakolanniki i nałokietniki o wojskowym standardzie
Maska przeciwgazowa filtracyjna BLS 5700 przy pasie
Finka przy prawej kostce
Usp z tłumikiem i trytowym celownikiem w kaburze na prawym udzie
Gwoździarka akumulatorowa w prowizorycznej "kaburze" na lewym udzie

Uprząż taktyczna z ładownicami:
Nóż o oksydowanej stali na pasku na lewej piersi
Mapa sztabowa okolicy
Latarka czołowa oraz klasyczna (obie dynamo)
Mała apteczka- głównie opaski zaciskowe, bandaże, gaza, gencjana, autostrzykawka z morfiną, opatrunek
hemostatyczny sztuk dwie
Staza taktyczna
Paczka antyradów
Kompas
Krzesiwo
Paczka wykałaczek
Zippo i paczka cygaretek wiśniowych, zostało 12 sztuk
Kilka działek opium
Notatnik w skórzanej oprawie i ołówek

Karabin M110 z lunetą i dwójnogiem oraz pasem taktycznym
Załadowane oraz dodatkowe 2(po 15 naboi) magazynki do pistoletu i 1(20 naboi) magazynek do karabinu
Granat M67 sztuk dwie


Plecak taktyczny typu camelbak:
Jedzenie na 3 dni
Woda na 3 dni
Stalowa manierka
Lornetka o wojskowym standardzie
Stalowa linka 6 metrów
Lina wspinaczkowa dynamiczna 9 metrów
Śpiwór

Różne rzeczy znajdujące się w skrytkach w mieście i poza nim
Głównie amunicja oraz pożywienie i tabletki uzdatniające wodę


Ciekawostki
- Twórca i sędzie Rankingu
- Hobbystycznie podpalacz
- Przepada za rumem i cygarami
- W ustach wiecznie wykałaczka
- Produkuje opium na potrzeby własne i znajomych
- Kultywuje ruch wyznaniowy kilku sekt
- Lubuje się w hazardzie
- Mierzy siły na zamiary. Czasem trudniej jest odpuścić, niż ruszyć do akcji
- Jego najpoważniejszy uszczerbek na zdrowiu to złamana kiedyś noga i postrzał. Nie wyobraża sobie stracenia sprawności ruchowej w skutek obrażeń.
- Czytał trochę o ideologiach komunistycznych
- Dobrze znosi chwilowe niedogodności, jeśli wie, że czeka na niego bezpieczne schronienie
- Możliwe, że ma kilku bękartów, lecz możliwe też, że żadnego
- Jest w grupie, gdyż uważa, że każdemu potrzebna jest jakaś społeczność. Czy to rodzina, czy współwyznawcy w wierze
- Ma prawo jazdy na samochód osobowy, motocykl i ciężarówki powyżej 3.5 tony. Taka zachcianka
- Lubi większość rzeczy związanych z Irlandią
- Geneza ksywy do poznania na fabule
- Posiada znaleźną małpkę kapucynkę, której nadał imię Paddy i tresuje ją
- Zna norweski, angielski oraz w ograniczonym stopniu francuski i rosyjski
- Trochę dziwak, jakby nie patrzeć


Ostatnio zmieniony przez Perc dnia Sro Lis 08, 2017 8:25 pm, w całości zmieniany 2 razy
avatar
Perc

Liczba postów : 2
Join date : 06/11/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sven Olsen aka Perc

Pisanie by Aiden Monsoon on Wto Lis 07, 2017 11:41 pm

Okej, po zapoznaniu się z charakterem postaci i konsultacji z Ritą, dajemy Ci wybór pomiędzy Red Lions, a Samotnikami. Napisz na priv, jak się zdecydujesz.
avatar
Aiden Monsoon
Admin

Liczba postów : 18
Join date : 05/11/2017
Age : 19

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach